WROCŁAWSKI KLUB KOSZYKÓWKI

#

#

#

#

2018-05-27 22:31:05

Liczy się zespół

#

Gospodarz turnieju brzmi dumnie. Tym bardziej chcemy udowodnić, że jesteśmy mocni przede wszystkim sportowo. Znaleźliśmy się w grupie A z Polonią Warszawa, Exact Systems Śląskiem Wrocław oraz Siarką Tarnobrzeg, w drugiej zaś są Biofarm Basket Junior Poznań, UKS Siódemka Sopot, MKS Dąbrowa Górnicza i UKS Probasket Mińsk Mazowiecki. - W finałach nie ma przypadku. Mamy wyrównaną grupę. Polonia Warszawa wygrała trudną grupę półfinałową, zagrali bardzo dobre spotkanie z Sopotem, Siarka Tarnobrzeg pokonała zwycięzcę strefy dolnośląsko-lubuskiej (SKM Zastal Zieloną Górę; tarnobrzeżanie wygrali z tym zespołem 72:64 w pierwszym meczu półfinałowym – dop). Losy awansu do najlepszej czwórki mogą rozstrzygnąć się tak naprawdę w ostatnim dniu – przyznaje nasz trener, Maciej Grzybek. Nasza droga do finałów zaczęła się z wysokiego C (bilans 3-0, w tym dwukrotnie zdobyliśmy ponad 100 punktów), później zaczęło być nerwowo, bo trafiliśmy do bardzo mocnej grupy z zespołami z Bytomia, Poznania i Gdyni.

Może martwić fakt, że w całym turnieju półfinałowym popełniliśmy o prawie połowę więcej strat niż w ćwierćfinałach (40-74). Za to mamy pewną stabilizację, jeśli chodzi o zbiórki (ćwierćfinały – 149, półfinały – 146) oraz poprawiliśmy się w liczbie bloków (ćwierćfinały – 19, półfinały - 24). Jeśli chodzi o ten element, byliśmy w nim najlepsi ze wszystkich drużyn, biorących udział w poprzedniej fazie rozgrywek (w meczach blokowaliśmy średnio 8 razy). Znaleźliśmy się także w top 3, jeśli chodzi o asysty i skuteczność z linii rzutów wolnych. Pochwalmy jeszcze indywidualnie naszych graczy. Z pewnością pamiętamy pierwszy mecz z MOSM Bytom (wówczas wygraliśmy 81:56) i triple-double Marcina Kowalczyka (10 punktów, 11 asyst, 11 zbiórek). To także trzeci najlepiej asystujący półfinałów (średnio 6 asyst w meczu) i ósmy najlepiej rzucający za jeden (11/18 trafień). Wielokrotnie podkreślaliśmy rolę Zbigniewa Stasieńko, zróbmy to jeszcze raz – siódmy najlepiej przechwytujący gracz (11 przechwytów w całym turnieju). W zbiórkach w naszej drużynie przoduje – i nie ma się co dziwić – Jan Zieniewicz (w sumie zebrał piłkę 39 razy). Grają jednak zawodnicy, nie liczby – z nich można po prostu wyciągać wnioski.

W efekcie końcowym decydują detale, dlatego nie ma co kalkulować, trzeba wygrywać. – Wpływ na wynik meczu może mieć dyspozycja dnia. To są finały – jeden dzień jest lepszy, drugi słabszy. Każdy zespół w finałach ma jeden cel - Mistrzostwo Polski, i każdy mecz trzeba potraktować jak kolejny krok. A tak naprawdę o wyniku spotkania zadecydować pojedyncze akcje – mówi trener Grzybek. - Analizujemy grę każdego zespołu i staramy się znaleźć niuanse, które mogą nam pomóc w zagraniu dobrego spotkani. Nie chcemy bombardować chłopaków tysiącami informacji na temat przeciwnika, bo nie skupią się na swojej grze. Wiadomo, kilka elementów trzeba przećwiczyć, bo to może pomóc w zatrzymaniu jednego czy drugiego gracza. W grze defensywnej i ofensywnej będziemy wplatać pojedyncze rzeczy, które mogą nam pozwolić wygrać. Skupiamy się na swojej grze i na pierwszym meczu z Polonią Warszawa. A po spotkaniu z zespołem ze stolicy czekają nas derby Wrocławia i to właśnie ten mecz z punktu widzenia kibica wydaje się najciekawszy. Dodajmy, że czterech graczy Śląska przed dwoma tygodniami wywalczyło 5. miejsce w kategorii U18... - I pokazali się z bardzo dobrej strony. Śląsk Wrocław urósł po naszym meczu ligowym, po zwycięstwie 69:65 w naszej hali. Teraz rozegrali dobre turnieje ćwierćfinałowe i półfinałowe. Zapowiada się więc bardzo ciekawe widowisko - ten mecz derbowy to taka fajna wisienka na torcie w tej grupie – mówi nasz szkoleniowiec.

Przypomnijmy, że w tej kategorii wiekowej mamy do tej pory 4 medale – srebro z 2009 roku oraz 3 złota (2010, 2014, 2017). Nie pompujemy jednak balonika i nie chcemy tego robić, bo wszystko okaże się na boisku. Pamiętamy radosne chwile z Ostrowa Wielkopolskiego zespołu prowadzonego przez trenera Łukasza Dziergowskiego, którego asystentem był wówczas… Maciej Grzybek, obecny trener drużyny U16, który z perspektywy czasu mówi: - Dużo się zmieniło. Po raz pierwszy prowadzę zespół na takim etapie rozgrywek. Miałem okazję być asystentem u trenera Mazura czy Dziergowskiego i zawsze wynosiłem bezcenne doświadczenie. To długi turniej, na który trzeba być przygotowanym bardzo elastycznie. Kolejna rzecz - kluczową rolę odegra zespół. Pewnie, poszczególnie akcje są ważne, ale to wciąż 5 dni turnieju, dużo grania i każda osoba będzie w tym zespole ważna. Począwszy od pierwszego po dwunastego zawodnika, po trenera, asystenta, fizjoterapeutę i – co najważniejsze – kibiców, na których obecność bardzo w WKK Sport Center liczymy. Nasz obiekt jest stworzony do takich wydarzeń sportowych jak finały mistrzostw Polski, dlatego tym bardziej zachęcamy do przybycia. I my się pod tym podpisujemy!

Przypominamy, że turniej finałowy zostanie rozegrany w dniach 30.05-03.06 w WKK Sport Center.

HARMONOGRAM

ŚRODA (30.05)

12:00 Biofarm Basket Junior Poznań – UKS 7 Sopot

14:30 MKS Dąbrowa Górnicza – UKS Probasket Mińsk Mazowiecki

17:00 Polonia Warszawa – WKK Wrocław

Ok. 18:45 UROCZYSTE OTWARCIE MISTRZOSTW POLSKI

19:45 Exact Systems Śląsk Wrocław – Siarka Tarnobrzeg

CZWARTEK (31.05)

12:00 UKS Probasket Mińsk Mazowiecki – Biofarm Basket Junior Poznań

14:30 Siarka Tarnobrzeg – Polonia Warszawa

17:00 WKK Wrocław – Exact Systems Śląsk Wrocław

19:30 UKS 7 Sopot – MKS Dąbrowa Górnicza

PIĄTEK (01.06)

12:00 Exact Systems Śląsk Wrocław – Polonia Warszawa

14:30 UKS Probasket Mińsk Mazowiecki – UKS 7 Sopot

17:00 Biofarm Basket Junior Poznań – MKS Dąbrowa Górnicza

19:30 WKK Wrocław – Siarka Tarnobrzeg

SOBOTA (02.06)

12:00 Mecz o 7. miejsceA4-B4

14:30 Mecz o 5. miejsce A3-B3

17:00 Półfinał A2 – B1

19:30 Półfinał B2 – A1

NIEDZIELA (03.06)

11:30 Mecz o 3 miejsce

14:00 Finał

16:00 CEREMONIA ZAKOŃCZENIA TURNIEJU

Powiązane artykuły