WROCŁAWSKI KLUB KOSZYKÓWKI

#

#

#

#

2019-01-11 14:12:10

Łowicka przeprawa

#

Podrażnieni pierwszą porażką w drugiej rundzie, udamy się do Łowicza, by tam się przełamać. W pierwszej rundzie pokonaliśmy ten zespół 91:76. Czy ta sztuka uda nam się ponownie?

Kolejne zadanie do wykonania. W tym sezonie słowo „wyjazd” nie wpływa na nas pozytywnie. Choć, jeśli wziąć pod uwagę naszą nieprzewidywalność, może i poza domem zaczniemy (w końcu) zaskakiwać. KS Księżak Syntex Łowicz był naszym pierwszym rywalem w tym sezonie. To także zespół, który od czterech kolejek nie przegrał u siebie. Pokonali kolejno drużyny z Leszna (97:80), Krakowa (94:89), Poznania (85:82) i Prudnika (89:80). Polegli na koniec roku 2018 w Słupsku (73:96) i początek 2019 w Bydgoszczy (73:100).

Pierwszą rundę zakończyli na przedostatnim, pietnastym miejscu z bilansem 6-9 (5-4 u siebie, 1-5 na wyjeździe). Z nami przegrali 76:91. Wówczas double-double uzyskali Jakub Patoka i Michał Jędrzejewski, z dobrej strony pokazał się też m.in. Damian Pieloch. Rywale mieli w WKK Sport Center 18 (!) strat, my jedynie 5. Skuteczność z gry wynosiła 38,8%, zaś za trzy – 38,5%.

Łowiczanie do tego momentu czterokrotnie (w tym dwukrotnie u siebie) dali sobie rzucić co najmniej 100 punktów. Jednak w ich drużynie doszło do małych zawirowań kadrowych. Roberta Kucharka zastąpił na ławce trenerskiej Mikołaj Czaja, który w sezonie 2014/2015 wywalczył z drużyną BM Slam Stal Ostrów Wielkopolski (aktualnym wicemistrzem kraju) awans do ekstraklasy. Strefę podkoszową wzmocnił 32-letni Łukasz Ratajczak, który dwa ostatnie sezony spędził w Gliwicach. Teraz w barwach łowickiej drużyny notuje średnio 6,6 p., 4,6 zb, 2,2 a. Do zespołu pod koniec roku dołączył także Michał Kwiatkowski (sezon zaczął w Zagłębiu Sosnowiec) w miejsce Sebastiana Dąbka, który przeniósł się do drugoligowego MCKiS-u Jaworzno. Rozgrywający jest dobrze znany w Łowiczu, bo był jednym z autorów sukcesu, jakim był awans do I ligi.

Co wyróżnia naszego sobotniego rywala to na pewno determinacja. Zespół ten popełnia sporo strat, zatem kluczem może okazać się wykorzystanie darmowych punktów. Są jednak liderzy, trzymający całość w ryzach – dobrze nam znany Jan Grzeliński (śr. 16,1 p., 5,4 a, 2,6 zb), ale także Arkadiusz Kobus (śr. 14,2 p., 2,5 a, 4,6 zb) czy Marcin Salamonik (śr. 13,4 p., 2,5 a, 6,6 zb). Do Łowicza „wraca” nasz środkowy – Przemysław Malona – który spędził tam cztery sezony.

Początek spotkania w sobotę (12.01) o godzinie 18:30. Transmisja będzie dostępna pod tym linkiem:

https://www.youtube.com/watch?v=EzgWMpKrUIk

Weronika Marek

Powiązane artykuły