WROCŁAWSKI KLUB KOSZYKÓWKI

#

#

#

#

2018-12-07 20:47:20

Prezentujemy koszykarskie emocje

#

Po dwunastu kolejkach zostały trzy zespoły, które nie wygrały jeszcze na wyjeździe – Biofarm Basket Poznań, SKK Siedlce i właśnie nasz najbliższy rywal, Elektrobud-Investment ZB Pruszków. Zespół ten przez dziesięć sezonów grał w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce (lata 1993-2003) i zdążył zapisać się w kartach historii polskiej koszykówki.

Pruszkowianie to dwukrotni mistrzowie Polski oraz zdobywcy wicemistrzostwa kraju. Był to sezon 1997/1998, kiedy jako Pekaes Pruszków walczyli ze Śląskiem Wrocław, przegrywając ostatecznie 3:4, ale sporo mieszając w tej rywalizacji. Był to pierwszy w historii przypadek, gdy w finale ekstraklasy rozegrano siedem spotkań.

Od rozgrywek 2003/2004 klub znalazł się w zupełnie innej rzeczywistości po ogłoszeniu upadłości. Rok po roku awansował kolejno z III ligi po drugą, by w końcu w 2005 znaleźć się w I i zostać do niej aż po dzień dzisiejszy. Na zapleczu ekstraklasy pruszkowianie najlepiej spisali się w sezonach 2011/2012 oraz 2015/2016, zajmując czwartą lokatę. Pamiętamy występy tej drużyny w rozgrywkach 2013/2014, wówczas wygraliśmy z nią u siebie w pierwszej kolejce 79:68, a później na wyjeździe 65:52. Koszykarze drużyny z Mazowsza po rundzie zasadniczej mieli bilans 7-19, w I rundzie play-out przegrali z AZS Politechniką Poznań, by w II w czterech meczach rozprawić się z zespołem z Jaworzna.

Elektrobud-Investment ZB Pruszków to aktualnie 13. drużyna w tabeli (bilans 4-8, 4-3 u siebie, 0-5 na wyjeździe). Ich porażki poza własnym terenem były dość wyraźne, jedynie z Jamalex Polonia 1912 Leszno przegrali siedmioma punktami. Zespół ten rzuca ze skutecznością 39,9% z gry (najgorsza w lidze), 30,5% za trzy, zbiera 33 piłki, asystuje ponad 14 razy i ma tyle samo strat. Dość dobrze wypada w liczbie przechwyconych piłek (śr. 7,7), ale trzeba pamiętać, że to my jak na razie przodujemy w tym elemencie.

W poprzednim sezonie, zakończonym na siódmy miejscu, prym wiedli przede wszystkim: Tomasz Madziar, Damian Cechniak, Mikołaj Stopierzyński, Adrian Kordalski i Mateusz Jarmakowicz. Wszyscy opuścili jednak szeregi tego zespołu. Jeśli chodzi o nowe twarze - nastąpiła roszada w posadzie szkoleniowca, Marka Zapałowskiego zastąpił Andrzej Kierlewicz, który nie zdołał się utrzymać w lidze z KK Warszawa. Zawodnicy, którzy zdecydowali się dołączyć do klubu to Przemysław Tradecki, Karol Kamiński, Łukasz Paul, Maciej Cukierda, Marcin Wieluński, Filip Drewniak i Hubert Miłak. Aktualnie najlepiej statystycznie wypadają Karol Kamiński (śr. 17,1 p., 3,2 zb, 3,3 a), Mateusz Szwed (11,4 p., 10,1 zb, 2 a) i Robert Cetnar (11,3 p., 6 zb, 1,5 a).

Na pewno nie możemy zlekceważyć naszego przeciwnika i - jak zawsze po przegranych wyjazdowych - udowodnić swoją siłę. Szykujemy także atrakcje w trakcie spotkania. Do wygrania będzie "Wielka Księga Koszykówki" od Wydawnictwa SQN. Całość chcemy spędzić w świątecznym nastroju.

Początek spotkania o godzinie 19 w WKK Sport Center. Bilety w cenach 5 zł ulgowy i 10 zł normalny będzie można kupić przed meczem. Każdy bilet upoważnia do 15%rabatu w restauracji Active Hotel Wrocław.


Weronika Marek


Powiązane artykuły